33 lata i co dalej?

W tym wieku Jezus podobno zdążył zbawić świat, Jimi Hendrix zostać najlepszym gitarzystą (w dodatku nie żyjąc od 6 lat) a Dara Torres zdobyła złoty medal olimpijski. A co ze mną?

Co roku nadchodzi dzień, w którym wszyscy są dla Ciebie milsi niż zazwyczaj, czyli urodziny. U mnie wypada to 12 lutego. W dodatku obchodziłem wiek symboliczny, więc warto zrobić małe podsumowanie i plany na przyszłość.

Po trzydziestce zaczyna się ponoć najlepszy czas w życiu mężczyzny (kobiety pewnie też, ale tego nie przerabiałem) – z jednej strony jeszcze się chce, z drugiej otwiera się coraz więcej możliwości. Z drugiej strony, w dzisiejszych czasach wygórowane wymagania i tempo życia mogą objawiać się przedwczesnym kryzysem wieku średniego. Warto zobaczyć na czym się stoi.

Atrakcyjność

Chociaż nie są to już lata, kiedy młodzieńczy metabolizm wybacza wszystko, to jest to okres sporej atrakcyjności fizycznej. Statystycznie pewnie największej, bo nie każdemu udaje się tak zyskiwać na atrakcyjności jak Seanowi Conneremu. Z kolei wśród dwudziestolatków nadal sporo jest dzieciaków na twarzy (o umyśle nie mówiąc).

Utrzymanie ciała w sprawności nie jest szczególnie trudne w tym wieku, jeśli naszym celem nie jest 5% tkanki tłuszczowej, użylenie na rękach będące mapą dopływów amazonki i okładka w Men’s Health. Kilka zasad trzymania michy oraz regularna aktywność fizyczna zaowocują lepszym wskaźnikiem zaliczonych lasek (jeśli jest się singlem), spojrzeń niewiast (jeśli jest się zajętym, ale lubi to) lub związkowym pożyciem.

Co więcej – wśród trzydziestolatków łatwiej się z tym wybić na tle grupy wiekowej, bo już coraz więcej naszych rówieśników wyhodowało sobie „dad’s body”.

Pozycja społeczna

Już nie jesteśmy studentami, więc zasoby na piwo powinny się znaleźć. Z drugiej strony to okres sporej nierówności – część znajomych już w sportowych samochodach, inni awansują na dyrektorów. Jeśli nie należymy do tej części i nadal gonimy za marzeniami rozwijając bloga, startup czy tułając się po castingach – początki frustracji gwarantowane (ale ja się nie dam!)

Ciało nie wybacza

O atrakcyjności już pisałem, ale jest inny aspekt ciała. Nawet jeśli wyglądamy na mniej lat niż mamy i tak się też czujemy to nasz organizm swoje przeszedł. Mając 20 lat mogłem imprezować do 4 nad ranem i nad ranem być produktywny. Teraz każda zarwana noc w tygodniu to dług wobec organizmu, który trzeba spłacić z podatkiem. Kontuzje goją się trochę wolniej, a skóra wymaga czegoś więcej niż mydła.
Ale nie ma co załamywać rąk, bo – patrz akapit pierwszy.
Mądrość

Zawsze wydaje nam się, że już wiemy niemal wszystko co nam do życia potrzebne i nasze poglądy się nie zmienią. W liceum śmialiśmy się z tego jak widzieliśmy świat w podstawówce. Na studiach śmialiśmy się z nastoletnich gówniarzy i tego co mają w głowie.

Trzydziestolatkowie to może nie sędziwi filozofowie, ale wiele sytuacji już przerobili w praktyce – na sobie albo będąc świadkami lub spowiednikami znajomych. Poglądy na rozwody, śluby, zdrady, bezrobocie, gospodarkę i wiele innych tematów potrafią zostać mocno zweryfikowane. Oczywiście nie jest to żelazną regułą, ale sam znam wiele takich przykładów. Dla przykładu znajomy za młodu był tak bardzo za Korwinem jak to tylko możliwe – prywatne ma być wszystko: od szpitali po przedszkola. Obecnie bardzo dobrze zajmuje się swoim synem i chociaż poglądy ma nadal po prawej stronie to dopuszcza istnienie publicznych instytucji, bo jednak czasem się przydają. Inni znajomi, którzy za młodu złe spojrzenie uważali za zdradę, zliberalizowali swoje poglądy na tyle, że stali się poliamorystami.

Mądrość nie zawsze przychodzi z wiekiem, ale łatwiej o doświadczenie mając na karku więcej lat niż mniej.

Seks

Dla młodego faceta nie ma czegoś takiego jak zły seks – jeśli któraś go zechciała i był seks to musiał być on dobry (są cycki, jest reszta – czego chcieć więcej?). Lata praktyki jednak robią swoje i już wiemy czego chcemy, co lubimy i nie licząc najdziwniejszych parafilii potrafimy o to poprosić. Nie wspominając o tym, że trzydziestolatek potrafi dużo więcej i często starcza na dłużej.

 

Najlepszy okres w moim życiu trwa, więc czekam co przyniesie dalej!

  • I co przyniósł?

    • ŁukaszŁ

      Z pewnością wiele szczęścia 😉